Nowe przyszło i odejdzie,
za rok fortuna koło obróci,
znów szampan z brokatem
i konfeti z kacem.

Za rok te same obietnice,
za rok ten sam ból głowy
i wszystko piękne parę dni po Sylwestrze.

A ja od jutra się odchudzam.
Całe 10 kg mniej będzie.
A co. Mnie też wolno.