nieprzemakalny blog

ten, który nie przemaka(ł)

Wpisy z okresu: 11.2005

i

14 komentarzy

niemiłosiernie:-)

a ten pieprzony blog to tylko przykrywka
niby bycie wspaniałym, pięknym romantycznym
czy innym gównem…

Nibylandia tuż obok,
nie widzę jej od dawna,
dzwoneczki, latawce, tykający zegarek i źli piraci.
dawno już powiedziałem, że nie wierzę w elfy.
elfy ! uwierzcie we mnei jeszce raz bo tam gdzieś w środku jeszcze pali się mały płomyk prawdy.

napisać coś, hm?
oto jest pytanie.
im bardziej zmęczony tym większa ochota na notkę i paradoksalnie mniejsza jednocześnie.
wiecej pomysłów i mniej siły i entuzjazmu

im więcej życia tym mniej radości.

i sam siebie bym nie podejrzewał:

„… im więcej Ciebie tym mniej
bardziej to czuję niż wiem…”

[uśmiechnąłem się pod nosem]


  • RSS