nieprzemakalny blog

ten, który nie przemaka(ł)

Wpisy z okresu: 1.2005

wszytskiego na co mnie stać,
cokolwiek na co mnie nie stać,

nic co święte – ja prosty jestem
wyszukiwać cudów nie potrafię
nie widzę i nie śnię,
nie czuję i nie chcę,

stoję stopami twardo na ziemi
rozpięty między wierszem i urzędem skarbowym,
pomiędzy krawatem a dresem i bojówkami,
pomiędzy walką z ZUS i rachunkami
tworzę dzieło życia
ja nie walczę z marzeniami.

słońce na niebie
ja czekam na chmury

niedziela wieczorem
ja czekam na piątek

ty blisko na wyciągnięcie ręki
ja czekam gdy będę daleko
by myśleć i marzyć
i śnić…

czy wykorzystać marzeń już nie potrafię?


  • RSS