nieprzemakalny blog

ten, który nie przemaka(ł)

Wpisy z okresu: 10.2003

nadchodzi

6 komentarzy

jesień?
nie, śmierć nadchodzi,
ta, która nie chce się wpisać
do naszego biznes-planu,

to ta, która drwi ze wszystkiego,
z twoich nowych butów i planów.
pamiętaj.

pu, pu

9 komentarzy

puste są te dni,
pusto mi i szaro.
i niech mi nikt nie powie
(w mordę, w kubeł proszę)
że to jesień i chandra i że przejdzie,
chromole!

brakuje mi czegoś małego
takiego niewielkiego
i aż tyle.

umieć go opisać tak,
jak nikt inny,
tak jak wszyscy,
ale abyś czytać przestać nie mógł.

tak to opisać, zachwycić siebie,
politowanie innych?
nie, nie, spokojnie,
spokojnie możesz o tym nie myśleć.
pisz, o szorstkim ręczniku,
pisz o niezwykłych – splot bawełniany jego.

tylko uwierz.

wolność

6 komentarzy

po co wam wolność?
macie przecież telewizję!

KS

Literatura nikomu i niczemu nie służy, służyć nie powinna i i służyć nie może ani państwu, ani społeczeństwu, ani politykom, ani gazetom, ani żadnej władzy. Nic ją nie obchodzi co sądzi o niej społeczeństwo, co sądzi państwo, co sądzi telewizja, co sądzę politycy i partie.

Literatura niczego też nie potrzebuje ani zaszczytów, ani pieniędzy, ani łapówek, ani orderów, ani faworów władzy. Literatura nie jest żebrakiem, o nic nie prosi i nie czeka na wsparcie. Potrzebuje tylko czytelników. Istnieje dlatego, że oni istnieją.


  • RSS