nieprzemakalny blog

ten, który nie przemaka(ł)

Wpisy z okresu: 12.2002

postaw dziś na stole kieliszek z szampanem,
przykucnij nisko – jak tylko możesz.
spójrz na świat.
śmieszny?
odrywające się bąbelki – do góry –
śmieszna sprawa – wszystko w dół a one w górę.

i to właśnie lubię w szampanie – taka nieznośna,dobąbelkowa wesołość – nie sposób się martwić kiedy spojrzysz przez niego.

a świat? no cóż to tylko odbicie w żółtawym płynie – widziany przez pryzmat śmiesznych kuleczek.

życzę ci patrz i śmiej się przez cały następny rok.

żeby życzyć trzeba mieć z czego,
czy o głowie pomyślisz czy o pieniądzach-
to nie ma znaczenia
-trzeba mieć z czego

żeby miło było,
żeby żyć naPRAWDĘ,
żeby przeżyć godnie

żeby uśmiech gościł
i tu i tam
enigmatycznie,
szczerze,
bez przyczyny.
Świąt życzę- Świętujcie:-)

gdy zabraknie mi ciebie
chodzi
za mną,_chodzi
ta melodia

co to oznacza?
co to śpiewa?

po co to śpiewa?

nie zimno,
ale co z tego,
przecież to tylko w naszej głowie,
stres i „jesienna deprecha”
dlatego , że tak chcemy, dlatego, że w nią wierzymy.

no i co z tego pięknego tłumaczenia?
po co mi cokolwiek tłumaczyć, że co ?
niby homo sapiens wszystko tłumaczy?
brzmi dumnie?
brzmi durnie i nic nie znaczy.

a ja mam doła.
i żyję dalej.
wolę nie pytać siebie po co.,


  • RSS