nieprzemakalny blog

ten, który nie przemaka(ł)

Wpisy z okresu: 2.2002

…tak, tak, chciałbym, tak jak wiele rzeczy-chciałbym
nie tylko poetą, ale poezje
pisać,
czytać,
wyśpiewać,
wyskakać,
wymyśleć…

no ale siedzę tu zrąbany po dniu pełnym pracy i tylko sobie tak myślę,
chciałbym

Umarł król, niech żyje król…
(a ja spokojnie sobie zwymiotuje po spożyciu).

No wlasnie, szal walentynek.

…………………….. NIE WALI TIERESZKOWEJ, NIE WALENTYNKOM….. (takim)

Czasm myślę o muzyce.

Właśnie tak się robi historię. Założyłem bloga, trochę to dziwne bo nie leży w mojej naturze …

Nieprzemakalny- ano stąd, że kiedyś identyfikowałem się z tym hasłem: ” Jesteśmy nieprzemakalni, jesteśmy normalni…” -Sztywny Pal Azji, czy ktoś pamięta ten zespół, ile ten tekst wywoływał emocji? A może tylko ja tak poważnie go odebrałem?


  • RSS